sobota, 6 sierpnia 2011

POWRÓT DO NATURY.





Co może być bardziej naturalnego niż zwrócenie się do środków i metod przyrodoleczniczych? 

Pamiętajmy, że nie istnieją środki lecznicze, które w sposób "cudowny" natychmiast leczą. Każda terapia i leczenie wymaga cierpliwości, osobistego zaangażowania i wytrwałości.

W codziennej gonitwie zapominamy o nas samych, o zdrowiu, o naszym organizmie, który eksploatujemy do granic naszej wytrzymałości. 

A przecież lepiej zapobiegać niż leczyć ?

O sobie zawsze myślimy na samym końcu, brak odpoczynku, snu, przeciążenie pracą, złe odżywianie, używki.Dopiero, gdy nasz organizm zaczyna szwankować, staramy się leczyć i ratować to co jeszcze z niego zostało.

TO OD NAS SAMYCH ZALEŻY NASZE ZDROWIE. 

Nikt nie będzie o nie dbał lepiej, niż sami powinniśmy to robić. Nigdy żaden lekarz nie przyjdzie do nas sam i nikt nie pomoże nam na siłę jak sami nie będziemy tego chcieli. 
To na nas spoczywa obowiązek dbania o to co w życiu najcenniejsze.

Współczesny człowiek i medycyna wraz z rozwojem cywilizacji, w której pojawiło się szereg nowych chorób nie zawsze jest w stanie sobie poradzić.

Zmuszeni jesteśmy niejednokrotnie sięgać do starych zapomnianych naturalnych metod leczenia, które wspomagają od lat oficjalną medycynę. Leczenie  naturalne jest oparte na wielowiekowym doświadczeniu i sprawdzone w praktyce.

Nasz organizm zatruwa wiele toksyn, o których nie myślimy w dolegliwościach i bólach.
A toksyny te : są przyczyną chronicznego zmęczenia, bezsenności, bólów głowy, depresji, podrażnień, osłabiają nasze serce, powodują gazy i wzdęcia w jelitach, kamienie i piasek w narządach ( wątroba, woreczek, nerki ), torbiele i guzy narządów wewnętrznych, powodują przykry zapach z ust, gromadzą się w stawach, powodując ich bolesność, obrzęk i sztywność, są przyczyną chorób ( reumatyzm, alergie, cukrzyca, nowotwory, otyłość, przeziębienia ), przyspieszają starzenie się i degenerację organów wewnętrznych.

           O pomoc wołają nasze organizmy.

Do poszukiwań środków pozwalających zachować zdrowie i młodość, zmuszają nas negatywne działania uboczne syntetycznych leków, leki odporne na drobnoustroje chorobotwórcze, stres, tempo życia, niewłaściwa dieta, brak ćwiczeń fizycznych, zanieczyszczenie środowiska, palenie papierosów i picie alkoholu.

Dlatego w ostatnich latach modne stało się szukanie ratunku w naturalnych, od wieków znanych sposobach leczenia. Jednym najbardziej obiecującym jest wykorzystanie potencjału ziołolecznictwa i leków pochodzenia roślinnego.

Leki syntetyczne niejednokrotnie zamiast pomagać, wręcz szkodzą, uszkadzają narządy, doprowadzają do kalectwa, a czasami śmierci. Do tak smutnych refleksji pobudza dość popularna lektura książki " Leki we współczesnej terapii " ( znajdujący się na każdym biurku lekarskim wykaz leków krajowych i zagranicznych ). Gdzie przy każdej pozycji zalecenia terapeutyczne zajmują niewiele miejsca, natomiast przeciwwskazania są szeroko rozwinięte i zajmują większość. Wszystkie te leki mają działania uboczne i niejednokrotnie przynoszą więcej szkód, niż pożytku.

Dlatego poszukujemy ratunku w lekach naturalnych mniej  niebezpiecznych i mniej agresywnych dla zdrowia człowieka.

Wielu z nas wraca do natury i sprawdzonych od pokoleń metod profilaktyki zdrowotnej, wzrasta nasza świadomość dobrego odżywiania, wysokiej jakości produktami jak i dietami pozwalającymi utrzymać smukłą sylwetkę. W celu zachowania sprawności układu immunologicznego należy dbać o właściwą dietę, bogatą w warzywa i owoce, które wraz z witaminami A, C, E stanowią źródło antyoksydantów.  

Niekonwencjonalne sposoby leczenia różnią się od tradycyjnych, przede wszystkim podejściem specjalisty do pacjenta. Większą wagę przykłada się przede wszystkim do wywiadu z pacjentem. Rozpoznania jego stylu życia, środowiska w jakim przebywa, sposobu odżywiania, kondycji psychicznej, itp. W tym leczeniu chodzi nie tylko o wyeliminowanie choroby, ale także jej przyczyny i poprawienie ogólnego stanu zdrowia pacjenta.

                                                                                                                       

Brak komentarzy: